Pad, gry na kolsolę

Modne gry konsolowe

Często skarżymy się na ciągłą nudę. Zapewne poczucie nudy, co pewien czas, wcale nie jest aż takie beznadziejnie. Przecież można śmiało powiedzieć, że jakaś tam nuda jest OK. Naturalnie takie uczucie są w stanie w szczególności mocno docenić ci ludzie, którzy ciężko pracują, a więc na co dzień raczej narzekają na brak wolnego czasu. Jednak naturalnie za długie poczucie znużenia w żadnym wypadku nie jest czymś świetnym.
Pad, gry na kolsolę
Autor: www.sxc.hu
Źródło: www.sxc.hu

Często skarżymy się na ciągłą nudę. Zapewne poczucie nudy, co pewien czas, wcale nie jest aż takie beznadziejnie. Przecież można śmiało powiedzieć, że jakaś tam nuda jest OK. Naturalnie takie uczucie są w stanie w szczególności mocno docenić ci ludzie, którzy ciężko pracują, a więc na co dzień raczej narzekają na brak wolnego czasu. Jednak naturalnie za długie poczucie znużenia w żadnym wypadku nie jest czymś świetnym.

W takim razie zastanówmy się co moglibyśmy robić, aby najzwyczajniej w żadnym razie nie uskarżać się na denerwującą nudę.
grający w grę na playstation
Autor: Vernon Chan
Źródło: http://www.flickr.com

Na szeroką skalę mówi się, że problem ten najbardziej dotyczy młodych ludzi, gdyż oni są w największym stopniu narażeni na różnorodne wpływy i uzależnienia. Nie jest to do końca prawdą, jest bowiem również wielu dorosłych osób uzależnionych od gier komputerowych. W przypadku, kiedy użytkownik nie ma powinności w związku a nauką lub pracą ryzyko zwiększenia się uzależnienia znacznie wzrasta. Następstwa takiego stanu rzeczy są zróżnicowane.

Należy pamiętać, by w krótkim czasie rozpocząć odpowiednie działania, które zmniejszą niebezpieczeństwo powiększenia się uzależnienia.
gry na konsole
Autor: jareed
Źródło: http://www.flickr.com

Dla znacznej liczby osób, przede wszystkim młodzieży, niezwykłą pasją są teraz również wszelkiego typu gry komputerowe. Oczywiście jak z pewnością każdy gdzieś kiedyś słyszał, ogólna opinia na temat tego typu rozrywki nie jest szczególnie pochlebna. Można nawet zauważyć, iż od czasu do czasu rozpoczyna się niejaka nagonka na gry, które jak się uważa mają niedobry wpływ na młodych ludzi. Jednym z powodów takiej opinii bywa to, iż zwykle gry komputerowe kojarzone są tylko z tak zwanymi strzelankami, w których najważniejszym celem gracza jest zastrzelenie jak największej ilości postaci.

Twórcy gier i osoby będące ich fanami próbują jednakże uświadamiać ludziom to, że dużo gier, takich jak chociażby Grand Theft Auto 5, skupia się również na innych aspektach (zapowiedź gta 5 na stronie pssite.com). Fabuła jest z pozoru jedynie prosta – bohaterem gry jest Sebastian, detektyw udający się do szpitala psychiatrycznego w celu rozwiązania brutalnego morderstwa. Schematy detektywistyczne zostają złamane już na samym początku – szpital przypomina bardziej barokową kaplicę niż placówkę medyczną, a tuż po przybyciu okazuje się, że wewnątrz nikogo nie ma (wątek często występujący w japońskich horrorach, ale na szczęście jeszcze do końca wyeksploatowany). Rozpoczyna się walka nie wyłącznie z potworami, ale także z ludzką psychiką. Twórcy znakomicie wiedzieli, co ma wpływ na nastrojowość, i znakomicie to zastosowali – ciemne, ciasne pomieszczenia i gwałtowne zmiany otoczenia umieją nieźle zaskoczyć gracza. Mimo obszernej ilości krwi gra absolutnie nie polega na uderzaniu w każdego potwora dookoła – bohater jest sprytny oraz umie zrobić należyty użytek ze znalezionych rzeczy.

Ma to mimo to swoją cenę – widziane wydarzenia nie pozostają bez echa na jego psychikę, po pewnym czasie zaczyna nawet mieć halucynacje. Ten wątek został dobrze rozbudowany oraz nie jest tylko smaczkiem dla gracza, lecz ma swe skutki – chociażby zniekształca ocenę dystansu bohaterowi. Horror The Evil Within na pewno jest wskazywana miłośnikom mocnych, niezapomnianych wrażeń. Miłośnicy estetyki (a zwłaszcza Beksińskiego) nie rozczarują grając w tę grę – zarówno potwory, jak jak również pomieszczenia to prawdziwe dzieła sztuki, są bardzo dopracowane i zrobione z mistrzowską skrupulatnością; zalecane jest także granie z włączonym dźwiękiem, ponieważ odgłosy są nieocenione w dobrym odbiorze horroru. Nawet najmniejsze szczegóły, takie jak anatomia lub światłocień mogą śmiało konkurować ze znanymi dziełami malarstwa, a graficy umieją osiągnąć przepiękne efekty ze świateł i cienia, butelkowej zieleni a, także czerni. Gra The Evil Within jest zdecydowanie bardzo grywalna, wciągająca a, także konsekwentna; nie bez przyczyny jest uznawana za najstraszniejszą grę Shinji Mikamiego.